DSC_0843Ekstraliga
Orkan Sochaczew pokonał Arkę Gdynia 13:11

Rugbiści Orkana świetnie rozpoczęli wiosnę w rozgrywkach Ekstraligi. Przed tygodniem pokonali na wyjeździe beniaminka, stołeczną Skrę. Z kolei w ostatnią niedzielę, 10 kwietnia, Orkan wygrał z mistrzem Polski – Arką Gdynia.

„Podnoszę się po klęsce, w sercu mam nadzieję,
co kiedyś było niemożliwe dzisiaj nie istnieje,
tu wszystko można zmienić, dzieciaku tak to czuję,
pamiętaj zawsze znajdzie się ktoś kto Ci kibicuje.”

Mnóstwo emocji przyniósł rozegrany w Sochaczewie mecz z aktualnym mistrzem Polski, Arką Gdynia. Goście chcieli na początku zdobyć punkty wykonując rzuty karne. W pierwszych 12. minutach spudłowali dwie próby. Udało się jednak za trzecim podejściem. Gdynianie nie cieszyli się długo z prowadzenia. W 18. minucie Tomasz Gasik wpadł z piłką na pole punktowe i dał Orkanowi prowadzenie 5 do 3.

Bardzo dobrą akcję sochaczewianie rozegrali w 37. minucie. Niemal z połowy boiska karnego kopał Tomasz Gasik. Próba okazała się sporym niedolotem. Jednakże po przeciwległej stronie placu gry przytomnie akcję zamykał Michał Kępa. Przejął on jajowatą piłkę i zdobył dla Orkana drugie przyłożenie. Jeszcze przed przerwą Arce udało się zanieść punkty. Przy wyniku 10:8 zawodnik gdyńskiej drużyny mógł po celnym podwyższeniu wyrównać wynik meczu. Sochaczewianie mieli spore szczęście – piłka odbiła się od prawego słupka bramki i sędzia zakończył pierwszą połowę spotkania.

Po kilku minutach drugiej części gry kontuzja zmusiła do opuszczenia boiska Kamila Dudkowskiego. Orkan musiał bardziej uważać w obronie. Arka starała się wykorzystać przewagę fizyczną w młynie. Kilka razy możliwość kopu rzutu karnego ze stosunkowo łatwych pozycji zawodnicy z Pomorza zamieniali na wrzut do młyna. Mało brakowało, a w 53. minucie zostaliby dotkliwie skarceni. Wówczas po złym podaniu łącznika Arki do formacji ataku piłkę przejął Michał Kępa. Szykował się już do rajdu w stronę pola punktowego zespołu z Gdyni, gdy sędzia odgwizdał kontrowersyjnego spalonego.

Chwilę później goście wykorzystali rzut karny i wyszli na jednopunktowe prowadzenie. W 59. minucie Robert Pawelec, za wysoką, niebezpieczną, szarżę otrzymał żółtą kartkę i Orkan przez 10 minut musiał grać w osłabieniu. Sochaczewscy rugbiści wytrwali w czternastu, nie tracąc punktów i dalej prowadzili otwartą, wyrównaną grę. Czas jednak uciekał… w końcu się udało. W ostatniej minucie spotkania, po przewinieniu rywali, Orkan miał rzut karny, z około 7 metrów przed bramką. Do piłki podszedł Tomasz Gasik, który, ku uciesze kibicom na trybunach, pewnym kopem zapewnił zwycięstwo naszej drużynie.

Ekstraliga Rugby Faza I – Runda XIII
RC Orkan vs RC Arka Gdynia 13 – 11 (10 – 8).
Punkty: Tomasz Gasik 8 (1P, 1K), Michał Kępa (1P).


Foto: Witold Święcki, www.artmagazine.pl
Tekst: www.ziemia-sochaczewska.pl

Podziel się