AKTUALNOŚCI
avatar
autor
Okran, mecz
28Styczeń

Skra lepsza w Wielkich Derbach Mazowsza. Pierwsze od dwóch lat zwycięstwo Arki!

Zwycięstwo 27:26 Arki Gdynia nad Awentą Pogoń Siedlce to największa, ale nie jedyna niespodzianka II kolejki Ekstraligi rugby. Mówi się jednak o niej najwięcej, bo zespół z Trójmiasta czekał na triumf w na tym poziomie rozgrywkowym prawie dwa lata. Mecz w Gdyni potwierdza też tezę, że Ekstraliga będzie w tym sezonie pasjonująca. W Sochaczewie obejrzeliśmy świetny mecz, w którym górą byli goście z Warszawy.

Mecz Arka – Awenta Pogoń to był prawdziwy dreszczowiec. Nie pierwszy w tym sezonie i na pewno nie ostatni. Prowadzenie zmieniało się kilka razy. Na ok. pięć minut przed końcem kolejny raz objęli je – 26:24 – goście z Siedlec, wciąż aktualni brązowi medaliści mistrzostw Polski, przed pierwszym gwizdkiem (tak to widzieli zarówno fachowcy, jak i bukmacherzy) murowani faworyci tego spotkania.

 Młoda drużyna Dariusza Komisarczuka nie poddała się jednak. Do końca meczu atakowała pole punktowe rywali. Sędzia główny Mirosław Szczepański dwukrotnie dyktował rzuty karne dla gospodarzy. Za pierwszym razem kopacz Arki – pozyskany przed tym sezonem Anton Shashero – nie trafił między słupy i nad poprzeczkę, ale drugi kop był już celny. Zaraz po nim, gdy Arka wyszła na prowadzenia 27:26, sędzia zakończył spotkanie.

Nie ma chłopców do bicia

 Wynik w Gdyni pokazuje, że w lidze nie ma już praktycznie chłopców do bicia, a taką rolę przez dwa ostatnie lata pełniła odmłodzona Arka (wcześniej przez lata walcząca o medale mistrzostw Polski). No może poza beniaminkiem z Jarocina, który przegrał drugi mecz z rzędu – tym razem z Lechią u siebie. Znów wysoko – 19:54.

 O tym, że niemal każdy może wygrać z każdym przekonali się też kibice w Lublinie. Tamtejsi Edach Budowalni byli faworytem w meczu z bardzo młodą drużyną Juvenii Kraków, która skład opiera na wychowankach SMS Marcina Gortata, ale przegrali 6:12.

 – Wyciągnęliśmy wnioski z błędów, jakie popełniliśmy tydzień wcześniej w meczu z Orkanem (remis w Krakowie 27:27 – przyp. red), przede wszystkim zagraliśmy o niebo lepiej w obronie. Nie pozwoliliśmy Budowlanym na choć jedno przyłożenie i dzięki temu wygraliśmy – powiedział nam II trener Juvenii, na co dzień główny szkoleniowiec grup młodzieżowych w tym klubie, Łukasz Kościelniak.

Ogniwo lepsze od Łodzi

O meczu Master Pharm Rugby Łódź – Ogniwo Sopot pisaliśmy zaraz po zakończeniu transmisji w Polsacie Sport Fight. Wygrali 20:10 sopocianie, a gospodarze muszą się martwić bo na dłużej stracili swego kapitana Michała Mirosza (czerwona kartka) oraz jednego z liderów Dawida Plichtę (podejrzenie zerwania więzadeł pobocznych w kolanie).

 Drugim telewizyjnym meczem tej kolejki były Wielkie Derby Mazowsza pomiędzy Orkanem Sochaczew, a warszawską Skrą. Spotkanie rozegrano na świeżo oddanym do użytku stadionie tej pierwszej drużyny. Bez dyskusji będzie to jeden z najładniejszych obiektów do rugby w Polsce.

W Sochaczewie przeważyli Vaha i Violetti

Walka, jak to w derbach, była bardzo zacięta, ale zwycięstwo Skry nie podlegało dyskusji. Goście, głównie za sprawą dwóch tongijskich graczy, którzy karierę w Polsce zaczynali w … Orkanie – mowa o Vaha Halaifonua, oraz Violettim Kolo – czterokrotnie przedzierali się na pole punktowe gospodarzy, co dało zwycięstwo Skrze z tzw. bonusem ofensywnym (za 5 pkt). Orkan odpowiedział dwoma przyłożeniami. Wynik 31:15 jest sprawiedliwy i potwierdza mistrzowskie ambicje warszawskiej drużyny.

Za tydzień trzecia kolejka. Kamery Polsatu Sport Fight zajrzą do Siedlec, gdzie spotkają się dwie pokonane w ten weekend ekipy – Awenta Pogoń i Master Pharm – druga porażka może wyeliminować jedną z nich z walki o wielki finał.

Ekstraliga. II kolejka  

RC Orkan Sochaczew v OKS Skra Warszawa  15:31 (3:17) . Punkty Orkan: Miguel Leiger 5 (P), Marino Facundo 5 (P), Tomasz Gasik 5 (pd, K). Punkty Skra: Daniel Gdula 11 (4pd, K), Vaha Halaifonua 5 (P), Paul Fihaki 5 (P), Arkadiusz Janeczko 5 (P), Violeti Kolo 5 (P). Żółta kartka: Vaha Halaifonua (Skra).

Master Pharm Rugby Łódź v MKS Ogniwo Sopot  10:20 (10:3). Punkty Master Pharm: Oleksandr Shevchenko 5 (P), Michał Kępa 5 (pd, K). Punkty Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 10 (2pd, 2K), Dawid Grundlight 5 (P), Mateusz Plichta 5 (P). Czerwona kartka: Michał Mirosz (Master Pharm).

 Edach Budowlani Lublin v RzKS Juvenia Kraków  6:12 (3:0). Punkty Budowlani: Daniel Tomanek 6 (2K). Punkty Juvenia: Michał Jurczyński 5 (P), Jakub Rapacz 5 (P), Igor Kocimski 2 (pd). Żółte kartki: Maciej Grabowski (Budowlani), Adam Grabski (Juvenia).

 RC Arka Gdynia v Awenta Pogoń Siedlce  27:26 (10:14). Punkty Arka: Anton Shashero 12 (3pd, 2K), Łukasz Kasperek 10 (2P), Dominik Mohyła 5 (P). Punkty Pogoń: Przemysław Rajewski 9 (P, 2pd), KP 7, Norbert Kargol 5 (P), Krystian Olejek 5 (P).

 RK Sparta Jarocin v RC Lechia Gdańsk  19:54 (12:21). Punkty Sparta: Kacper Włodarek 12 (4K), Ross Bournie-Coulson 5 (P). Żółta kartka: Sebastiana Kacprzak (Lechia).

Robert Małolepszy, tekst dla Polsat Sport

Rugby Klub Orkan jest wspierany przez Miasto Sochaczew
oraz firmy:
Sponsorzy generalni: Polski Koncern Naftowy ORLEN, Gardenia
Sponsorzy główni: SochBud, Fast Service, Żywiec Zdrój, PatioColor, G-Shock, Zibi-Casio, Tamex-Obiekty Sportowe, PEC Sochaczew, ZWiK Sochaczew.
Sponsorzy: Drukarnia Chrzczany, Centrum Handlowe Dobrzyńscy, BVG, Catering You Can Be Fit, Cukiernia Lukrecja
.